Opublikowano Dodaj komentarz

Wspomnienia z nad morza…

Prawie dwa tygodnie wypoczynku nad Bałtykiem bardzo szybko minęły. Wspaniały czas, niezwykłe okolice. Wiele okazji do uchwycenia pięknych momentów. Dziś kolejne zdjęcia z naszego pobytu nad morzem… niby to samo a co kilka minut wygląda inaczej…

Zachód słońca codziennie inny….
Pobliskie jezioro
To moje ulubione zdjęcie – ta niezwykła cisza i spokój na morzu kiedy się z nim żegnaliśmy… mając nadzieję, że do zobaczenia za rok 🙂
A na koniec zjawisko optyczne tzw. EFEKT HALO – tu obserwowane wokół słońca jako świetlisty pierścień widoczny wokół niego. Wywołany załamaniem światła na kryształach lodu i odbiciem wewnątrz kryształów lodu znajdujących się w chmurach. Widziałam go pierwszy raz w życiu i zrobił na mnie naprawdę spore wrażenie…
Opublikowano Dodaj komentarz

Kartki scrapbooking

Gabi w tym roku zakończyła swoją przygodę z przedszkolem. Na pożegnanie przygotowałam z pomocą Gabrysi kartki dla Pań – kwiaty wykonałam z foamiranu – czyli pianki z której można formować kształty pod wpływem temperatury. Wykorzystaliśmy również listki uformowane z paseczków (technika quillingu) oraz różne, ozdobne papiery.

Napis wydrukowany przez męża na drukarce 3d. I tak powstała rodzinna forma podziękowania za wspaniałe lata w przedszkolu.

Opublikowano Dodaj komentarz

Kurki diy

Wczoraj zrobiłam sobie prezent – sprawiłam sobie nową maszynę do szycia więc dzisiejszy dzień spędziłam tworząc ozdoby wielkanocne – kurki z materiału i filcu. Tak bardzo mnie zaangażowało to zajęcie, że zanim się obejrzałam obok mnie na stole siedziało już ponad 20 kolorowych kurek.

Opublikowano Dodaj komentarz

Kwiaty handmade

Powoli zbliża się wiosna…. przynajmniej kalendarz nam o tym przypomina bo niestety aura na zewnątrz już nie bardzo 🙂

W naszym Domu Kultury powoli szykujemy się do podkolorowania wnętrz na wiosnę. W jesieni przygotowałam wielkie słoneczniki z krepiny. Teraz na wiosnę szykuję różne kwiaty wykorzystując oczywiście ten materiał.

W przeciwieństwie do zwykłej bibuły jest bardziej trwały, wytrzymały i plastyczny. Daje wiele możliwości w formowaniu kształtów i manewrowania ich wielkością.

Na początek kilka nieokreślonych kwiatów, żonkili i róże. Ciekawe jak będą się prezentować na naszych korytarzach!

Dodam, że każdy z nich jest dość pokaźnych rozmiarów (osiągają do ok. 60 – 70 cm wysokości).

Opublikowano Dodaj komentarz

Mój Kraków

Kraków – jego mieszkańcy wiedzą, że ma różne oblicza – gorsze i lepsze. Ale chyba każdy zgodzi się ze mną, że wspaniałego klimatu starego miasta, jego uliczek i zabytków nie można z niczym porównać. Jest absolutnie niesamowity, magiczny i wspaniały. Od zawsze mnie fascynował. I był taki czas, kiedy ta magia zabytków i zakamarków zainspirowała mnie do stworzenia serii rysunków. Właściwie większość wykonałam w formacie A4 na podstawie własnych zdjęć, używając do tego czarnego długopisu.

Dziś, przygotowując kolejny materiał dla uczniów na okres tegorocznych ferii zimowych związanych właśnie z rysowaniem długopisem natrafiłam na moje stare prace. Są to jedne z tych, do których mam szczególny sentyment i bardzo je lubię.

I dziś chcę się nimi z Wami podzielić…

Zdjęcia i rysunki w krótkim filmie…

Opublikowano Dodaj komentarz

Zima czyli kilka fotografii jak z zaczarowanej krainy

Trudno uwierzyć patrząc dziś przez okno, że tydzień temu zima tak zaczarowała świat…. Było na co popatrzeć bo klimatu dodała mgła która stworzyła scenerię trochę magiczną, trochę piękną ale i jak z jakiegoś mrocznego filmu…. zresztą, zobaczcie sami 🙂

Opublikowano Dodaj komentarz

Koniki

Od kilku miesięcy Gabi uczy się jeździć na koniku. Na razie na kucykach ćwiczy swoje umiejętności współpracy z tymi wspaniałymi zwierzętami.

Mamy to szczęście, że niedaleko mamy wspaniałe miejsce, gdzie jest to możliwe.

Warunki zimowe, mgła i wieczorowa pora sprawiły, że powstały piękne klimaty do zdjęć. Poniżej kilka obrazów trochę jak z innej rzeczywistości z naszej ostatniej wizyty u koników.

Opublikowano Dodaj komentarz

Wiosna w grudniu i kilka zdjęć z mikołajkowego spaceru

Szalony rok 2020 zaskakuje nas również pogodą – wiosna na mikołajki zachęciła nas do spacerów. Mamy to szczęście, że wspaniała okolica i piękne widoki mamy w zasięgu ręki. Uwielbiam je fotografować – na razie uwieczniam je aparatem, ale kto wie, może w końcu pokuszę się o obraz?

Opublikowano Dodaj komentarz

Już za chwilę…grudzień

Od kilku dni zapowiadany – jest! Śnieg! Spadł, wszystko zrobiło się białe, jest pięknie wręcz bajkowo. Dwa dni przed grudniem, kilka dni przed Mikołajkami. Szkoda tylko, że zaczyna już powoli topnieć ale chociaż przez chwilę możemy się nim nacieszyć.

A jak jest śnieg to co jest? Bałwan?? Nie…. u nas nie, u nas jest oczywiście pająk. Cóż innego moje zakochane w robalach dziecko by ulepiło.

Gabi lepiła bałwana – pająka a ja złapałam kilka zimowych kadrów.